O Matko Polko!

Szał zakupów, ustalamy nowy rodzinny grafik, emocje aż kipią. Gwałtu, rety, co się dzieje? Ach, to początek roku szkolnego.

Dziewczyny – czy mogę się tak do Was zwracać? Nie dajcie się! Tak, wiem, ojcowie też lekko nie mają, ale tak się jakoś składa, że najczęściej mamy ogarniają ten wrześniowy zawrót głowy.

Tu łzy przedszkolaka, tam plan lekcji na drugą zmianę, trzeba kupić nowe kapcie i sto tysięcy innych niezbędnych rzeczy, pobiec na pierwsze zebranie (te pierwsze są zawsze najdłuższe) a w pracy po wakacjach wcale łatwiej nie jest. Mega stres i znikąd pomocy, bo jak wiadomo, nie ma ludzi niezastąpionych, chyba że akurat jest się mamą. Mamy są niezastąpione i dlatego trzeba o nie dbać szczególnie troskliwie.

Już słyszę Wasz ironiczny śmiech – jakoś nie zauważyłyście, żeby ktoś szczególnie troskliwie o Was dbał? Tu dochodzimy do sedna. Mamy to taki szczególny gatunek człowieka, który chroni innych, często zapominając o sobie. Stara się chronić nie tylko swoje potomstwo, ale nierzadko całą swoją rodzinę. Ta opiekuńczość i szczególna wrażliwość na potrzeby wszystkich wokół często zatacza szersze kręgi, ujawnia się w pracy czy akcjach społecznych. Tak, Mamy to wyjątkowo cenny gatunek, który powinien zostać objęty ścisłą ochroną. Ale ponieważ to one z natury chronią innych, nie ma komu ich chronić! Dlatego czas wziąć tę sprawę we własne ręce i nauczyć się opiekować sobą. Wypracować sobie przestrzeń wolności i odpoczynku, przyjrzeć swoim emocjom i sposobom reakcji w trudnych sytuacjach, zmierzyć się z balastem szkodliwych przekonań na swój temat.

Nie odkładaj tego na później. Myślisz, że za chwilę uporasz się z szałem początku roku szkolnego i wszystko jakoś samo się ułoży? Przykro mi – nie. Co najwyżej wciągnie Cię rutyna codziennych obowiązków, a Ty, zmęczona i zdenerwowana, jak zwykle jakoś przez to przebrniesz. Nie chcę dla Ciebie takiej codzienności. Wiem, pewnych rzeczy się nie przeskoczy – doby nie da się rozciągnąć, a Ty jesteś tylko jedna. Masz jednak wpływ na to, co dzieje się w Twojej głowie i jak psychicznie dasz sobie radę z tym wszystkim. Możesz uzyskać kontrolę nad wyniszczającymi emocjami, nastrojem (nie tylko swoim!) i atmosferą, w jakiej działasz. Możesz nauczyć się chronić samą siebie.

Serdecznie polecam Ci kurs Zrelaksowana Mama, autorstwa Krystyny Lukawskiej, który do 9. września możesz dostać z prawie 30% rabatem. To mój skromny wkład, żeby zachęcić Cię do ochrony samej siebie. Nie musisz zaczynać go natychmiast – czas trwania warsztatów zaczyna się liczyć dopiero od pierwszego zalogowania. Nie odkładaj go jednak na bliżej nieokreśloną przyszłość. Ta przyszłość będzie lepsza, jeśli zaczniesz realnie ją kształtować już teraz.

Zrelaksowana Mama

ZrelaksowanaMama.pl
Warsztaty konsultowane i rekomendowane przez Wojciecha Eichelbergera