Przyjaźń jest jak małżeństwo – polega na wspólnym paleniu ogniska. Każdy musi coś dorzucać do ognia.  Jeśli dokłada tylko jedna osoba,  to przez jakiś czas ognisko może się jeszcze tlić,  ale pewne jest, że w końcu zgaśnie.

Wojciech Eichelberger
„Zatrzymaj się”