Czasami w zupełnie zwyczajnym dniu wystarczy jedno zdanie — może zapomniane, gdzieś kiedyś zasłyszane, albo zobaczone po raz pierwszy — i coś w naszym życiu zaczyna się układać inaczej, na nowo. Uświadamiamy sobie wtedy, jak wiele naszej mądrości i wrażliwości trwało dotąd w tle naszego umysłu, przykryte nawykowymi przekonaniami i myślami, codziennym życiem z playbacku.
Niedawno zdałem sobie sprawę z tego, jak wiele zdań/myśli powiedziałem i napisałem już w moim życiu. Często słyszę od ludzi jak bardzo bywały dla nich pomocne. Stąd pomysł, żeby stworzyć platformę umożliwiającą podzielenie się nimi nie tylko z tymi, którzy mieli czas, potrzebę i okazję czytać moje książki, wywiady i artykuły.
A zwięzłe i dosadne zdania/myśli mogą być też impulsami do przemyśleń, weryfikacji i rekonstrukcji naszych, wydawałoby się, niewzruszonych wartości i przekonań o nas samych, o życiu i o świecie. Z reguły nie są one gotowym, praktycznym rozwiązaniem. Są raczej subtelnym impulsem skłaniającym do zapytania, do pauzy, do złapania dystansu wobec tego, co nas na co dzień otacza i ogranicza. Takie zdanie/myśl może też poruszyć nasze trudne do nazwania emocje, przejawiające się gdzieś w gardle, w sercu, w żołądku czy w dole brzucha. Te emocje nie zawsze są pozytywne – ale te negatywne są równie ważne, bo pozwalają się odbić od określnego zdania/myśli, i wyraźniej określić nasz pogląd czy stanowisko w danej sprawie. Tak czy owak, to moment, w którym warto się zatrzymać, złapać oddech i zapytać siebie: o co mi chodzi? Jeśli zaś spotkanie z takimi zdaniami/myślami uczynimy naszym codziennym rytuałem — losowanym „na dziś” — może to sprzyjać bardziej uważnemu, świadomemu życiu, być sposobnością, aby każdego dnia skierować uwagę ku temu, co w naszym życiu istotne. Proponuję ci więc zabawę: losuj codziennie — jedno zdanie/myśl — i zobacz, co ci przyniesie. Pozdrawiam.
we
👉 Jeśli chcesz spróbować, możesz wylosować cytat na dziś tutaj.
👉 A jeśli interesuje Cię moja perspektywa — zapraszam do kolekcji moich cytatów.







